Home :: Nasza historia
Nazywam się Anna Grzybek i jestem jak każda mama – zabiegana. Zawsze dzieci, praca, dom i tak ciągle… Czasami jednak potrzebny jest mały „reset”. Tak więc podczas spotkania z równie zaangażowaną w życie przyjaciółką zapadła szybka decyzja: „Jedziemy na długi weekend do Pragi! Same! Dzieci (i tatusiowie) przeżyją raz bez nas!”

Ciepła wiosna sprzyjała nam a piękne miasto dodawało skrzydeł. Tak dobrze nie czułam się już od dawna... Park, w którym przysiadłyśmy na moment, wypełniony był gromadą dzieci. Głośne, wesołe okrzyki (chcąc czy nie chcąc) przyciągnęły naszą uwagę. Maluchy mające nie więcej niż trzy, cztery lata ścigały się z zapałem na czymś, co przypominało rower, tyle że bez pedałów!


Podczas programu „Kawa czy herbata” TVP1, lipiec 2010
zobacz program

Z coraz większym niedowierzaniem obserwowałam, jak pewnie gnające szkraby odpychają się ochoczo nóżkami. Rozpędzone, podnosiły je obie do góry, utrzymując przy tym równowagę! Zaraz obok dwulatki (czy to możliwe?!) śmigały na tych samych pojazdach.

Dzieciaki, jakby nie czuły zmęczenia po intensywnej zabawie, wracały do domu na swoich rowerkach. Normalnie to prawie trzeba je zanosić na rękach i jeszcze znaleźć chętnego na taszczenie ciężkiego roweru z bocznymi kółkami…

Obejrzałam ten pojazd o nazwie First BIKE i pomysł narodził się sam: pierwszy rower fantastycznie dopasowany do malucha! Ciekawy design, pomysłowe rozwiązania, doskonała jakość...

First BIKE musi być w Polsce!

I tak też się stało. Ten rewelacyjny rowerek biegowy jest już u nas zadomowiony i wciąż zdobywa nowych fanów. Zelektryzował także Zbyszka Urbańskiego, który lubi prezentować różne gadżety widzom telewizyjnym i regularnie pisze dla magazynu CARS:

„Na rowerach bez pedałów nawet ospałe leniuchy zmieniają się w entuzjastycznych małych rowerzystów,” mówi Urbański. "Coraz więcej aktywnych i świadomych rodziców wybiera dla swoich dwulatków właśnie takie rowerki. Dzieciaki odpychają się, doskonale się bawią i nawet nie zauważą, że nauczyły się czegoś nowego. Czegoś, co nas (a także naszych rodziców) kosztowało dużo wysiłku - trzymać równowagę na rowerze." 

Później, w wieku czterech lub pięciu lat, kiedy dzieci staną się wyższe i silniejsze, płynnie zmienią rower na klasyczny z szesnastocalowymi oponami. I bocznych kółek nie będą nigdy potrzebować.

"Uczcie swoje dzieci poprzez zabawę!", dodaje Zbyszek Urbański, który został Ojcem Chrzestnym rowerków biegowych First BIKE.